"Malborskie Gry Uliczne - historia miasta" zakończone.
"Gry Uliczne", które odbyły się w dniach 12-13 czerwca 2010r., to wspólny projekt Malborskiego Centrum Kwadrat i naszego Stowarzyszenia. Jako jego współorganizatorzy, stworzyliśmy trasy Gier oraz opracowaliśmy część atrakcji tej zabawy dla gimnazjalistów, która ma na celu popularyzację wiedzy o naszym mieście. Docelowo powstanie również mapa miasta z zaznaczonymi punktami, które warte są obejrzenia, poza naszym zamkiem. Punkty owe zostaną opisane na odwrocie mapy, a zilustrują je zdjęcia gimnazjalistów, którzy wzięli udział w zabawie.
W tym roku zaproszenie przyjęły ostatecznie 2 malborskie szkoły - Gimnazjum nr 3 z Osiedla Południe oraz Gimnazjum nr 5 z Kałdowa. Żałujemy, że część chętnych szkół wycofała się, ale mamy nadzieję, że ta pierwsza akcja uświadomi im, co straciły. Pierwszego dnia, o godzinie 9 rano, uczniowie obu gimnazjów wyruszyli z umówionych punktów.
Trasa Gimnazjum nr 3 przebiegała następująco: dworzec PKP - pub Spiżarnia - ul. Kościuszki z budynkiem MWC - park przy zbiegu ulic Piłsudskiego i Poczty Gdańskiej z pomnikiem AK - Urząd Pocztowy - Bank Spółdzielczy - kościół MBNP - Szpital Miejski - Szpital Jerozolimski wraz z cmentarzem - cmentarz przy zbiegu ulic Jagiellońskiej i Słowackiego - ul. Jagiellońska i Grunwaldzka - restauracja Quattro przy ul. 17 Marca.
Trasa Gimnazjum nr 5 zaczynała się przy dyskoncie Biedronka w Kałdowie i obejmowała dalej: Dom Polski w Kałdowie - pomnik celników - przyczółki dawnego mostu na Nogacie - teren przedzamcza - kościół św. Jana Chrziciela - Ratusz - Plac Słowiański z budynkami UM, Starostwa Powiatowego, dom Ferdinanda Schulza - kamienicę na rogu ul. Żeromskiego i Armii Krajowej - budynek Bractwa Strzeleckiego - budynek dawnej fabryki cygar Loeser & Wolff - ul. Grunwaldzką i Jagiellońską - restaurację Quattro przy ul. 17 Marca.
Każda z drużyn musiała wykonać pewne zadania, które gwarantowały otrzymanie koperty z kolejnymi wytycznymi. Gimnazjaliści zmuszeni byli czasem wykazać się pomysłowością i nieszablonowym myśleniem, z których to prób wyszli zwycięsko. Ostatnia konkurencja zakończyła się wspólnym obiadem u jednego ze sponsorów, czyli w restauracji Quattro.
Drugi dzień rozgrywek zapewnił uczniom moc wrażeń poza miastem. Pierwszą z konkurencji było odnalezienie za pomocą wykrywacza metali ukrytych na plaży "skarbów". Następnie grupy przejęli harcerze z ZHP, którzy w lesie na Wielbarku nauczyli gimnazjalistów korzystania z telefonów polowych i strzelania z wiatrówki. Uczestnicy Gier mieli też za zadanie odnaleźć za pomocą lornetki kartki papieru przymocowane do drzew i odgadnąć co jest na nich narysowane. Ciekawym zadaniem było odnalezienie w zadymionym bunkrze zapalonej latarki i grającego telefonu komórkowego. Zadanie to młodzież wykonywała w maskach przeciwgazowych. Osoby chętne wrażeń mogły również zjechać na linie z leśnego wzgórza i złożyć wojskowe pałatki w prowizoryczny namiot, a na koniec jednemu z uczniów udało się fachowo rozpalić ognisko, na którym reszta piekła kiełbaski i chleb.
Teraz gimnazjaliści muszą odrobić "zadanie domowe" - znaleźć odpowiedzi na kilka pytań i przygotować prezentację dokumentującą przebieg Gier. Oceni ją specjalnie powołana komisja, która zadecyduje o zwycięstwie którejś z drużyn. Wyniki już w czwartek, a w piątek nastąpi przekazanie szkołom nagród.
Jesteśmy szczęśliwi, że mogliśmy wziąć udział w tym projekcie. Przygotowując i doglądając wypełniania kolejnych zadań sami doskonale się bawiliśmy. Mamy nadzieję, że uczniowie obu gimnazjów nie będą uważali tego weekendu za stracony i że wiedza, którą nabędą, zaowocuje zainteresowaniem miastem i jego historią.





















