STOWARZYSZENIE AKTYWNIE


Rajd rowerowy po Ziemi Zalewskiej

„Rusz nie tylko głową, czyli perełki naszej gminy dla cyklistów” – pod takim hasłem 7 sierpnia odbył się Rodzinny Rajd Rowerowy zorganizowany przez Towarzystwo Miłośników Ziemi Zalewskiej. Z ogromną przyjemnością wzięliśmy w nim udział. Zwabiła nas możliwość zwiedzenia pałacyków, dworków i innych atrakcji Ziemi Zalewskiej i okolic oraz możliwość poznania lokalnych działaczy organizacji pozarządowych prezentujących piękno Ziemi Zalewskiej na zaprzyjaźnionym forum www.marienburg.pl.

Z Malborka do Zalewa dotarliśmy etapami. Trochę pociągiem, trochę na kołach rowerów, a na koniec nasze bicykle wylądowały na przyczepie, po czym udaliśmy się w końcowy etap na start rajdu. Z Zalewa wystartowaliśmy ponad czterdziestoosobową grupą o godzinie 12.00. Przed wyjazdem wpisaliśmy się na listę wyjazdową (rajd był ubezpieczony), każdy z nas otrzymał naklejkę z numerem rajdowym.

Od początku rajdu uwagę przykuwała znaczna ilość dzieci i młodzieży, którzy na rowerach (nawet takich z 20-to calowymi kołami) zdecydowało się przemierzyć drogi Ziemi Zalewskiej. Rajd zabezpieczały też auta oraz motocyklista i rowerzysta, którzy kierowali ruchem w mniej bezpiecznych miejscach. Dzięki temu cała, ponad czterdziestoosobowa grupa cyklistów mogła swobodnie włączać się do ruchu i ostatecznie bezpiecznie dotarła do mety.

Na początek obraliśmy kierunek na Bądki (Bündken), gdzie znajduje się neogotycki dworek wybudowany w latach 1868-1870. W połowie XIX w. Bądki wykupiła rodzina Stoppel. Majątkiem zarządzali do 1945 r. W chili obecnej dwór i gospodarstwo znajduje się w dzierżawie. Jest własnością Agencji Własności Rolnej Skarbu Państwa. Niestety nie było nam dane zwiedzić wnętrza dworku. Obejrzeliśmy też pozostałości po okazałym parku.

Ciekawostką jest, że z Bądek pochodziła Róża Stoppel, która była pierwszą kobietą - profesorem botaniki w Niemczech.

Po wysłuchaniu ciekawostek o Bądkach ruszyliśmy w dalszą drogę. Kolejnym przystankiem było Jarnołtowo (GroS Arnsdorf). Wieś Jarnołtowo została ulokowana na prawach chełmińskich pomiędzy 1301 a 1311 r. Obejrzeliśmy pozostałości okazałego niegdyś pałacu, który został wybudowany około 1770 r. Obiekt w stanie mało naruszonym przetrwał do roku 1975. Funkcjonowała w nim min. wiejska szkoła. Po jej przeniesieniu pałac został sprzedany w prywatne ręce. Niestety nowy właściciel zamienił piękny pałac w stodołę... Znamienne jest to, że w tej stodole były marmurowe kominki i barokowe piece. Z czasem część budynku rozebrano. Ciekawostką jest, że w Jarnołtowie przez kilka lat nauczycielem domowym był Immanuel Kant.

Podążając Oberlandzką „Route – 66” dotarliśmy do wsi Drynki położonej nad jeziorem Pozorty. Wieś słynie z pięknie położonego dworu oraz zespołu dworsko – parkowego. W parku, nieopodal dworku natrafiliśmy na zachowany cmentarz rodowy.

Nad tym samym jeziorem, w miejscowości Pozorty, wznosi się okazały i zadbany dwór. Tu organizatorzy zapewnili uczestnikom poczęstunek oraz dawkę ciekawostek tyczących się Ziemi Zalewskiej. Właściciele dworku w Pozortach włożyli sporo pracy i funduszy w to, aby dworek i jego otoczenie wyglądały tak jak dzisiaj. W czasie przerwy na posiłek wysłuchaliśmy historii dworku, jego dawnych właścicieli oraz dawkę ciekawostek tyczących się Ziemi Zalewskiej.

Z Pozort pognaliśmy do Girgajny. Wnętrza tamtejszego dworu obudziły u wielu uczestników „żyłkę eksploratora”. Największą frajdę sprawiło gubienie się w labiryncie pomieszczeń. We wsi Girgajny czekał na nas kolejny poczęstunek. Było i ognicho, kiełbaski, pyszne swojskie pomidory, ogórki, papierówki oraz słodycze. Żal było odjeżdżać. Niestety pogoda zmusiła nas do wyruszenia w drogę powrotną.

Dla organizatorów rajdu należą się podziękowania i pochwały.


Fotorelacja:




stat4u